Teatr Polski arrow Repertuarium arrow IV Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej
IV Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej
Wpisał: Jolanta Urszula   
23.11.2009.

Od 21 do 26 października br. odbyły się w Wilnie na Litwie IV Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej. Na Festiwal przyjechało 9 teatrów z całego świata. Dzięki pomocy Konsula Generalnego RP w Łucku, naszego Honorowego Patrona i przyjaciela Teatru Polskiego im. J. I. Kraszewskiego pojechaliśmy i my ze spektaklem „Balladyna”.


Przygotowania do udziału w IV Wileńskich Spotkaniach Sceny Polskiej rozpoczęliśmy na wiosnę br. wysyłając swoje zgłoszenie. Kiedy we wrześniu otrzymaliśmy zaproszenie do udziału w Festiwalu rozpoczęły się gorączkowe przygotowania. Wszak jesteśmy młodym teatrem i był to nasz pierwszy zagraniczny wyjazd.

Dzięki wsparciu i pomocy Generalnego Konsulatu RP w Łucku mogliśmy zrealizować swój wyjazd i 22 października o północy wyjechaliśmy z Żytomierza, żegnani przez pana Tomasza Janika, który życzył nam powodzenia i szczęśliwego powrotu. Mieliśmy do pokonania ponad 1000 km, jechaliśmy przez Polskę. Granicę z Polską przekroczyliśmy w Jagodzinie i była to jedyna granica do pokonania. Litwa należy już do państw grupy Szengen i niektórzy z nas mieli pierwszy raz okazję zobaczyć kawałek Europy bez granic. Było to dla nas fantastyczne przeżycie, robiliśmy zdjęcia na granicy Polski z Litwą i marzyliśmy o tym, aby tak wyglądała również granica Polski z Ukrainą. Marzenie? Na razie tak, ale przecież marzenia mają to do siebie, że się spełniają, czego dowodem jest realne istnienie naszego Teatru Polskiego, Teatru Spełnionych Marzeń.

Do Wilna przyjechaliśmy wieczorem, zostaliśmy niezwykle ciepło i serdecznie przyjęci przez pracowników największego na świecie Domu Polskiej Kultury oraz organizatorów Festiwalu, panią Lilę Kiejzik i jej syna Edwarda Kiejzika. Obejrzeliśmy scenę, na której następnego wieczoru mieliśmy wystąpić. Wyładowaliśmy nasze dekoracje, kostiumy, kulisy i rekwizyty i pojechaliśmy na zasłużony odpoczynek do hotelu RunMis2. Przepiękny hotel, wspaniała obsługa, śliczne otoczenie.

Następnego dnia po śniadaniu montowanie dekoracji i próba przed, jakże dla nas ważnym występem.

W dniu otwarcia Festiwalu w wywiadzie dla „Kuriera” Lilia Kiejzik, kierownik artystyczny Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie oraz organizator tegorocznych spotkań powiedziała: „Niezmiernie się cieszę, że pomimo licznych przeszkód udało się nam dzisiaj spotkać w Wilnie, że potrafiliśmy wystarać się o przyjazd wszystkich zaproszonych gości, jak trupy teatralnej z Żytomierza. Dzisiaj już jestem pewna, że nasi widzowie będą mieli okazję obejrzeć „Balladynę” w interpretacji zespołu teatralnego z Ukrainy.” I wystąpiliśmy... To był dla nas niezapomniany wieczór.

Wileńska publiczność i honorowi goście bardzo ciepło i życzliwie przyjęli nasz występ. Burza braw i owacja na stojąco publiczności jest zawsze największą nagrodą dla artystów. Z rąk pani Lilii Kiejzik, Mikołaj Warfołomiejew – reżyser spektaklu i dyrektor artystyczny, otrzymał piękny bukiet kwiatów oraz usłyszał ciepłe słowa podziękowania. Na spektaklu była również obecna pani Olena Masnewa, przedstawiciel Ambasady Ukrainy na Litwie. Pani Masnewa również podziękowała artystom Teatru Polskiego, wyrażając jednocześnie nadzieję, że przyjedziemy jeszcze nie raz do Wilna gdzie mieszka spora populacja mieszkańców pochodzenia ukraińskiego.

Wielkim zaszczytem dla mnie, dyrektora Teatru Polskiego, była krótka rozmowa z panią senator Barbarą Borys Damięcką. Ciepłe, pełne życzliwości słowa z ust wybitnej reżyser pod adresem naszego spektaklu i trupy teatralnej mają dla nas wielkie znaczenie.

Wielka wagę mają dla nas, młodego teatru uwagi Zbigniewa Chrzanowskiego, z którym odbyliśmy już nie jedno spotkanie i którego słowa maja dla nas ogromną wartość.

Z prawdziwą przyjemnością obejrzeliśmy, budzący wiele emocji i kontrowersji spektakl Teatru Polskiego w Moskwie „Tango (Moja Walka”) wg Sławomira Mrożka w reżyserii, młodego ale już znanego i uznanego reżysera Eugeniusza Ławreńczuka. Teatr im. Wandy Siemaszkowej z Rzeszowa przedstawił spektakl pt. „Nic nie może wiecznie trw@ć”, scenariusz i reżyseria – Remigiusz Caban. Przedstawienie poświęcone zostało pamięci Anny Jantar. Widzowie z prawdziwą przyjemnością mogli przypomnieć sobie dawne, znane przeboje tragicznie zmarłej piosenkarki.

W niedzielę, cała nasza trupa teatralna skierowała swe kroki na mszę św. do Kaplicy Ostrobramskiej by pokłonić się Matce Bożej Miłosierdzia.... Nie sposób oddać wzruszenia i uczuć wypełniających nasze serca i dusze.

Wróciliśmy do Żytomierza pełni radości, bogatsi o nowe doświadczenia i kontakty.

Serdecznie dziękujemy organizatorom IV Wileńskich Spotkań Sceny Polskiej za pełne ciepła i życzliwości przyjęcie.

Szczere i gorące podziękowania składamy panu Konsulowi Generalnemu RP w Łucku, panu Tomaszowi Janikowi, a także firmom:

PZU SA

Modern Expo z Lublina

Mikogen




 

 
następny artykuł »